Kiedy Paryż – największy faworyt w wyścigu o organizację igrzysk olimpijskich 2012 - przegrał z Londynem, we Francji dało się wyczuć rozczarowanie. Ale prezydent Nicolas Sarkozy liczy, że teraz odbije sobie i skorzysta z obecnych problemów, jakie Londyn przeżywa wskutek kryzysu finansowego. Krótko mówiąc, Francuzi są gotowi zainwestować ok 50 mld euro w przekształcenie Paryża i okolic w tętniące życiem nowoczesne centrum życia gospodarczego.
Komentarze
jeśli nie masz jeszcze konta załóż je za darmo.