Już tylko niecała połowa gazu, która trafia do naszych kuchenek importowana jest z Rosji. Wyższe ceny ropy przełożyły się na wyższe ceny z tamtej strony. PGNiG zastępuje to transportami z Kataru i USA. Ale per saldo godzi się na straty.
Dodano:
3 dni temu
Dodał:
biznesprawo
Kategoria:
FINANSE / ARTYKUŁY
Źródło:
https://www.money.pl



Komentarze Kto głosował Podobne tematy