Barack Obama stoi przed dylematem, w obliczu którego znaleźli się wszyscy politycy centrolewicowi od czasu upadku socjalizmu: jak, w nowy postępowy sposób, wyrazić relacje pomiędzy państwem i rynkiem. Tony Blair i Bill Clinton ogłosili „trzecią drogę”, ale idea ta przerodziła się we frazes i pustkę. Czy prezydentowi Obamie uda się lepiej?
Dodano:
50 dni temu
Dodał:
biznesprawo
Kategoria:
POLITYKA / ARTYKUŁY
Źródło:
http://ft.onet.pl



Komentarze Kto głosował Podobne tematy