Barack Obama przyjął w czwartek wieczorem na mieszczącym 75 000 widzów stadionie nominację Demokratów na prezydenta. W utrzymanym w twardym tonie przemówieniu senator z Illinois połączył przebłyski ulubionej przez siebie wzniosłej retoryki z litanią propozycji mających ułatwić życie borykającym się z kłopotami przedstawicielom klasy średniej.
Komentarze
jeśli nie masz jeszcze konta załóż je za darmo.