W ubiegły poniedziałek, po trzech godzinach i 57 minutach na głównym korcie Wimbledonu, zwycięski Andy Murray wyciągnął swój rozdęty biceps w stronę tłumu i ściągnął usta siląc się na uśmiech triumfu. - Mogę grać dalej i zdobyć tytuł – powiedział później ku zdumieniu zgromadzonych na konferencji prasowej dziennikarzy, przeżuwając jednocześnie kęs sushi.
Komentarze
jeśli nie masz jeszcze konta załóż je za darmo.